Kiedyś branie zobowiązania wiązało się z koniecznością długich i kłopotliwych wizyt w bankach. Żeby otrzymać gotówkę, trzeba było prezentować tony dokumentów, poświadczających nasze zatrudnienie i wysokość dochodów, a nawet znajdować poręczycieli, którzy będą odpowiadać za nasze wywiązanie się ze kredytu. Na decyzję o przyznaniu pożyczki, a potem wypłacenie pieniędzy trzeba było czekać długi okres czasu. A tymczasem zdarzają się sytuacje, że potrzeba pieniędzy natychmiast i pilnie. Co wtedy?

Na szczęście w dzisiejszych czasach usługi wierzytelności gotówkowych przebiegają zdecydowanie sprawniej. Mówimy tu o tak nazywanych chwilówkach, czyli kredytach na relatywnie niewielkie sumy środków płatniczych (zazwyczaj kilkaset złotych). Agencje prześcigają się w wymyślaniu coraz to bardziej urzekających zasad ich przydzielania.
kieszeń z kasą
Aktualnie nikogo już nie zdumiewa tak zwana pożyczka na dowód, bez potrzeby okazywania poświadczeń o dochodach, poszukiwania osób poświadczających czy obcych zabezpieczeń. Taką pożyczkę można zainkasować tradycyjnie, w stacjonarnej komórce lub przez sieć – bez wychodzenia z domu. Środki finansowe uzupełniają budżet biorcy już po kilkunastu minutach od rozpoczęcia procesu. Z takiego rozwiązania może zrobić użytek także jednostka bezrobotna lub nawet zadłużona w innych instytucjach. Finanse mogą być przeznaczone na dowolny cel – nikt nie będzie o to pytał. Zwrot takiej zaległości może dziać się w comiesięcznym systemie ratalnym (przystępna wysokość stawki definiowana jest wcześniej) lub w całości.
Przedstawione wyżej zobowiązania bez wątpienia są kuszące, aczkolwiek – jak w wypadku zaciągania każdego innego zobowiązania pieniężnego, należy pomysleć nad własną wypłacalnością i traktować je jako skrajnność.

Pożyczki na dokument